Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'Biotica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'Biotica. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, stycznia 11, 2016

#2 Intensywnie regenerująca maseczka do włosów, L'Biotica Biovax | Tydzień z blogiem

#2 Intensywnie regenerująca maseczka do włosów, L'Biotica Biovax | Tydzień z blogiem
Z tej firmy miałam już 2 pełnowymiarowe maseczki, które sprawdziły się marnie. Jak wypadła regenerująca maseczka?


Dostałam ją w Biedronce za ok. 5 zł? Była dość popularna, więc postanowiłam wypróbować. Efekt jaki uzyskałam był podobny do tych dwóch poprzednich, czyli kiepski. Włosy były napuszone, nieodżywione, nawet problem był, aby je rozczesać.


Maseczka starczyła mi na 6 użyć. Nie skuszę się już na żadną z tej firmy, bo widocznie nie są przeznaczone dla moich włosów, które tak bardzo nie potrzebują regeneracji (i tak jej nie ma).

Znacie? Jakie są Wasze ulubione maseczki?

Buziaki

poniedziałek, września 07, 2015

Denko SIERPIEŃ | BeBeauty, Ziaja, Bielenda, Bebe, Alterra, Isana, Argan Oil, Biovax, Garnier

Denko SIERPIEŃ | BeBeauty, Ziaja, Bielenda, Bebe, Alterra, Isana, Argan Oil, Biovax, Garnier

1/ Micelarny żel nawilżający do mycia twarzy, BeBeauty - lubię go, znajduje się ostatnio w każdym denku. Jednak zauważyłam ostatnio, że używając go przed dłuższy czas, skóra po nim jest ściągnięta i od razu aplikuję krem.
Cena, ok. 5 zł

2/ Oliwkowa maska regenerująca z kwasem hialuronowym, Ziaja - hit, świetnie nawilża moją skórę.
ok. 1,40 zł

3/ Głęboko oczyszczająca maseczka Peel off, Bielenda - pachnie ananasem, nie ściąga skóry, jest gładka.
ok. 3 zł

4/ Pomadka do ust, Bebe - nie nadaje koloru. Nawilża. Robi co potrzeba. :)
ok. 7 zł

5/ Pomadka do ust, Alterra - skończyła się bardzo szybko, a z nawilżenia jestem zadowolona.
ok. 5 zł


1/ Pianka do włosów farbowanych, Isana - oczywiście włosów farbowanych nie mam, wzięłam ją przez przypadek. Nie jestem z niej zadowolona - nie zauważyłam żadnego uniesienia, fryzura nie utrzymywała się długo. Może dlatego, że włosy mam długie? Dajcie znać o produktach, które sprawdziły się u Was. ;)
ok. 5 zł

2/ Szampon do włosów mocno zniszczonych, zmęczonych i słabych, Isana - ma konsystencję perłową. Włosy myłam nim co 2 dni, były dobrze umyte, świeże, nie podrażnia, łupież nie występuje. Niewydajny.
ok. 10 zł

3/ Argan Oil - na początku byłam zadowolona (moje n-te opakowanie), później moje włosy się chyba przyzwyczaiły i efektu takiego nie było. Od czasu do czasu wracam do niego.
ok. 5 zł


1/ Intensywnie regenerująca maseczka, Biovax - maska kompletnie nic nie zdziałała na moich włosach (już kolejna z tej firmy, która się nie sprawdziła u mnie).
ok. 15 zł

2/ Antyperspirant, Garnier Action Control - świetny, kupiłam już kolejne opakowanie. Sprawdził się nawet podczas upałów, które były tego lata. Ale warto wspomnieć, że ja aż tak wielkiego problemu z poceniem nie mam.
ok. 8 zł

Co macie, co mieliście, co się u Was sprawdziło, a co nie w tym miesiącu? Jakie pianki do włosów stosujecie mając długie włosy?

Buziaki

piątek, maja 22, 2015

3x NIE | Astor, Bielenda, L'Biotica

3x NIE | Astor, Bielenda, L'Biotica
Kolejna trójka, z której nie jestem zadowolona w 100%. Ostatnią notkę z tej serii możecie zobaczyć TUTAJ.


1/ korektor pod oczy Perfect Stay, Astor - korektor jest w 2 wersjach kolorystycznych. Ja mam w odcieniu 001 Ivory - jest naprawdę jasny i to jest plus dla bladziochów. Do minusów zaliczam to, że zbiera się w zmarszczkach, nie wtapia się rewelacyjnie, jest dość widoczny pod oczami i nie utrzymuje się przez cały dzień. Korektor używam też na zaczerwienienia i całkiem ładnie niektóre przykrywa.
Cena, ok. 35 zł

2/ uszlachetniony olejek arganowy do oczyszczania i mycia twarzy + kwas hialuronowy, Bielenda - olejek, w którym pokładałam nadzieje. Po przeczytaniu opinii w internecie sądziłam, że to właśnie on pomoże mojej skórze. Niestety nie sprawdził się u mnie tak jak oczekiwałam.
Produkt z pompką, ładnie pachnie. Do utworzenia delikatnej pianki potrzeba 2 pompek (u mnie). Produkt ładnie myje, nie uczula, nie podrażnia. Zaraz po umyciu skóra jest miękka, po kilku minutach wraca do swojego normalnego stanu i czuć lekkie ściągnięcie.
ok. 18 zł



3/ intensywnie regenerująca maska do włosów, Biovax - nie zauważyłam żadnego efektu na włosach po stosowaniu tej maski. Jedynie je wygładza i choć trochę ułatwia rozczesywanie włosów.
ok. 18 zł

Jak aktualnie pielęgnuje swoje włosy? Zobacz tutaj.
Co nakładam codziennie na swoją twarz? Zobacz tutaj i tutaj.

Znacie te produkty? Jak spisały się u Was? Polecicie mi jakiś olejek do mycia twarzy? ;)

Buziaki

czwartek, kwietnia 09, 2015

Włosy - aktualna pielęgnacja

Włosy - aktualna pielęgnacja
Minimum - tyle nakładam na włosy, które są długie i cienkie. Jest to: szampon, odżywka, czasem maska.


Włosy myję co 2 dni. Używam różnych szamponów, nie zwracam uwagi na SLS i inne dodatki, moje włosy to lubią. Obecnie jest to Gliss Kur do włosów zniszczonych, cienkich i płaskich, jest on przezroczysty, nie obciąża włosów, dodaje delikatnej objętości. Szampon, jak szampon, bez rewelacji, ale nie jest bublem. Następnie odżywka - używam zawsze, aby je bez problemu rozczesać. Nivea Long Repair sprawdza się idealnie, włosy są miękkie, gładkie i błyszczące.


Maska - stosuję ją raz na tydzień, półtora. Intensywnie regenerująca maseczka Biovax - mam ją po raz pierwszy, ale nie zauważyłam żadnych efektów. Jedynie nie ma problemów z ich rozczesaniem i  nic więcej. Raczej nie skuszę się już na maski z tej firmy, bo to już druga, która się nie sprawdziła.

Co polecacie do pielęgnacji włosów długich i cienkich? Macie sprawdzone produkty? Dajcie znać :) 

Buziaki

niedziela, grudnia 29, 2013

i TAK i NIE

i TAK i NIE

Malinowe masełko do ust, Nivea - tyle dobrych recenzji, a dla mnie nic specjalnego. Świetnie pachnie, ale nawilżenie słabe. [recenzja]


Pianka do włosów, Timotei - o, co za bubel! Okropnie przesuszała włosy. [recenzja]


Maska do włosów suchych i zniszczonych, Biovax - taka średnia maska, nie jest złym produktem, ale spodziewałam się lepszych efektów na moich włosach. [recenzja]


Puder w kompakcie, Synergen - zdecydowanie mówię NIE. Mojej cery nie matował, wręcz przeciwnie... [recenzja]


Tusz do rzęs, Wibo - bardzo fajny tusz, świetnie wydłuża, ale szybko wysycha i pod koniec dnia kruszy się. [recenzja]


Płyn micelarny, Ziaja Sopot - zdecydowanie NIE. Nie zmywa makijażu, a przecież to miał robić? [recenzja]


Puder, Maybelline Affinitone - nie, nie i nie. Też nie działał na moją cerę tak, jak powinien. Poprawki musiałam robić co godzina, dwie.. [recenzja]


Krem przywracający nawilżenie, Iwostin - nawilżał słabo. [recenzja]
Krem matująco-normalizujący, Pharmaceris - nie matował cery. [recenzja]
Krem nawilżający na noc, AA - nawilżał całkiem spoko, ale na noc był za słaby. [recenzja]


Pianka oczyszczająca, Nivea - domywała makijaż, radziła sobie też z lekkim makijażem, ale wysuszała moją twarz. [recenzja]


Płyn micelarny, L'Oreal - bardzo delikatny płyn, który jako tonik świetnie się spisywał, jako płyn do demakijażu średnio. [recenzja]


Żel do mycia twarzy, Ziaja - dobrze usuwał resztki makijażu i mył twarz, ale wysuszał ją. :( [recenzja]


Żel do mycia twarzy, Kolastyna Young - tak samo jak poprzednik. [recenzja]


Antyperspirant, Nivea - niedługo będzie recenzja, ale nie sprawdził się u mnie dobrze.


Antyperspirant, Garnier - to co wyżej.


***Produkty te wyżej pokazane, nie są ani dobre, ani złe. Do bubli mogę zaliczyć płyn micelarny, Ziaja i puder w kompakcie Synergen, to one w ogóle nie sprawdziły się u mnie. ***

Miałyście coś? Potwierdzacie moje opinie na temat tych produktów? A może chciałyście coś wypróbować? 

To już ostatnia notka podsumowująca ten rok. We wtorek pojawi się ostatnie denko w tym roku - grudniu. 

Buziaki

czwartek, sierpnia 08, 2013

L'Biotica, Biovax - maska regenerująca do włosów suchych i zniszczonych

L'Biotica, Biovax - maska regenerująca do włosów suchych i zniszczonych
Witam Was Kochane w ten STRASZNIE UPALNY DZIEŃ. :)

Dziś przedstawię produkt, który zakupiłam zimą, czyli już dawno temu. Jest to moja pierwsza maska do włosów.




Maseczkę dostajemy w kartonowym pudełeczku, na którym znajdziemy wszelkie informacje. Do maseczki dołączone było serum wzmacniające i czepek. 
Maseczka jest gęstej konsystencji o biało różowym kolorze, pięknie pachnie, zapach utrzymuje się na włosach. Maseczkę nakładałam na 2 sposoby. 1. używałam jej jako odżywkę. Trzymałam ok. 5 min. lub 1 min. i spłukiwałam. 2. nakładałam na włosy, zakładałam czepek i szłam pod prysznic. Po obu tych sposobach efekty były takie same. A jakie? Włosy były gładkie, miękkie, pachnące, w miarę dobrze się rozczesywały, na początku szybciej mi się przetłuszczały.  Nic więcej. Takie efekt uzyskuję przy użyciu odżywki Nivea, więc już się nie skuszę na tę maseczkę, może wypróbuje jakąś inną wersję.

Z serum byłam bardzo zadowolona i pewnie kupię pełnowymiarowe opakowanie. :)

Cena: ok. 14 zł
Dostępność: Super-Pharm, Rossman


Miałyście tę maskę? Jak się sprawdziła u Was? Może polecicie mi jakąś ciekawą maseczkę? 

Jak znosicie upały? Mnie już wykańczają. :(

instagram/zmienionyrytm
ćwiczysz? dołącz się!
zmienionyrytm2@gmail.com

Buziaki

niedziela, kwietnia 07, 2013

Menu do włosów

Menu do włosów
Włosy, jak widziałyście mam dosyć długie, nawet po ostatnim podcięciu zniszczonych końcówek. Niestety końce są jeszcze rozdwojone i będę musiała jeszcze trochę ściąć. :( 




Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger