niedziela, sierpnia 04, 2013

Kolastyna Young, żel oczyszczający

Cześć :*

Do mycia twarzy zazwyczaj używałam żelu z Under 20 lub piankę z Pharmaceris. Oba produkty są moimi ulubionymi, miałam po kilka opakowań i postanowiłam wypróbować coś nowego. Dziś przedstawię produkty firmy Kolastyna.



150 ml produktu znajduje się w przyjemnym dla oka opakowaniu. Całkiem przyjemnie pachnie, chociaż nie wiem czym, ale ładnie. Konsystencja rzadka, przelewa się przez palce i może wylać się go za dużo. Świetnie się pieni. Żel dobrze zmywa resztki makijażu. Cera jest matowa, trochę wysusza. Nie spowodował wysypu na mojej twarzy, nie podrażnia, nic nie szczypie. 



Taki średniaczek, raczej nie kupię go ponownie, bo jest mało wydajny przez tą konsystencje. Fakt, że dopiero po kilku użyciach udało mi się wylać na dłoń tyle produktów, która jest potrzebna do umycia całej twarzy.

Cena: 10 zł
Dostępność: Hebe, Rossman, Super-Pharm

Miałyście ten produkt? Jak sprawdził się u Was? Co wybieracie do mycia twarzy? 

Chciałybyście jakąś konkretną notkę? :)

instagram/zmienionyrytm
ćwiczysz? dołącz się!
zmienionyrytm2@gmail.com

Buziaki

42 komentarze:

  1. do mycia twarzy ostatnio tylko żel micelarny z Biedronki ;) nie dość że jest tani, to jeszcze bardzo wydajny

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie zastanawiam się nad zmianą kosmetyków Nivea na Kolastynę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie miałam tego żelu:) ja do mycia buzi używam L'oreal Skin Perfection:) ale nie jest to mój numer jeden, jak do zdenkuję to kupię coś lepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja aktualnie używam żelu z Avonu i jest całkiem fajny :) Konsystencję ma idealną i wystarczy odrobina produktu, żeby nie tylko umyć twarz, ale także zmyć makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wróciłam z wakacji i widzę małe zmiany na Twoim blogu :) Ładny szablon ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie kusza tansze wersje zeli oczyszczajacych np. BeBeauty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja do mycia używam żelu Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nie miałam niczego z tej serii kolastyny

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda, tę decyzję trzeba przemyśleć. Ja jeden mam 2 lata, drugi - rok i nie żałuję. Oby tak zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do żeli z kolastyny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś zastanawiałam się nad jego kupnem, ale standardowo - wybrałam coś innego ;)
    Wolę pianki do mycia twarzy, ale zazwyczaj kupuję żele - głównie ze względu na okazyjne ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. hmmm jak nie ma parabenów to muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tego żelu :) Używam żelu z Iwostin Purritin ;D Zielony :) W sumie już chyba prawie dwa lata używam i jestem mega zadowolona ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tego produktu. Do mycia twarzy używałam biedronkowego żelu miecelarnego i dla mnie jest świetny, a przy tym taniutki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam żel z Kolastyny tylko w takim zielonym opakowaniu i właśnie był zbyt rzadki jak dla mnie. Ale ogólnie działał dość dobrze :). Używam akurat tego co mi wpadnie w oko w drogerii - czasami są to pianki, czasami żele :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam go i raczej nie kupię :/

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie do mycia twarzy sprawdzają się tylko bardzo delikatne produkty, ostatnio prym wiedzie pianka Decubal :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używam żeli,póki co nie spotkałam odpowiedniego,większość bardzo wysusza mi i tak suchą skórę;/

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że konsystencja jest bardzo płynna. Nie lubię jak żel przelewa mi się przez palce - strasznie mnie to jakoś irytuje. Fajnie, że postanowiłaś spróbować czegoś innego. Twarz lubi się przyzwyczajać do pewnych produktów dlatego ja również od czasu do czasu sięgam po coś zupełnie nowego. Z rozkoszą jednak wracam do swoich ulubieńców. Teraz używam żelu do mycia z Biodermy. W międzyczasie testowałam piankę z Pharmaceris, o której wspomniałaś - jednak jakoś pianki do mycia nie są moimi faworytami. Z Pharmaceris nie było inaczej choć samemu produktowi nie mam nic do zarzucenia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojj przydałoby mi się takie coś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No zeusa tak ;) Wiecej niz 10zł mysle, ze nie wezme ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo go sobie chwalę :)

    nakolorowane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Widzę zmianę na blogu :D Teraz jest tak ładnie i przejrzyście :)

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja do mycia twarzy mam mydło aleppo i nie zamienię na nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam nigdy ani tego żelu, ani niczego innego produkcji Kolastyny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie spotakałam się w ogóle z tą serią od kolastyny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nigdy nie używałam tego żelu, od lat jestem z żelem z avonu :)!

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja zwróciłam uwagę na Twój kolor paznokci :D - lubię!

    OdpowiedzUsuń
  29. nie miałam go
    Dziękuję bardzo za komentarz :) Pozdrawiam, Dominika.♥

    OdpowiedzUsuń
  30. nigdy go nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam go jeszcze, opakowanie zachęca szkoda tylko że to taki średniaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dobrze wiedzieć aby na przyszłość nie kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Właśnie go wygrałam i ciekawa jestem, jak się spisze...
    Pozdrawiam!:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga – mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Będzie mi bardzo miło, gdy dołączysz do obserwatorów czy followersów na instagramie. Na każdy komentarz odpowiadam pod nim.
Buziaki!

Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli nie - jest to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na moim blogu - zapytaj!

Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger