sobota, września 28, 2013

Growing Lashes od Wibo

Cześć :*

Dziś kolejna recenzja, tym razem stimulator mascara, Growing Lashes od Wibo. Dobrze znana Wam maskara :)


Opakowanie standardowe, zielone. Szczoteczka silikonowa, dotrze do każdej rzęsy, świetnie je rozczesuje. Ładnie wygląda na rzęsach, są one wydłużone i lekko pogrubione, nie skleja ich, nie odbija się na powiece, nie ma problemu z jego zmyciem. Wszystko ładnie, pięknie, ale niestety tusz ten ma swoje minusy... Bardzo szybko wysycha (miałam go niecały miesiąc), kruszy się, osypuje, nie jest to prawdziwa czerń. 

* przepraszam za brak zdjęć, ale zapomniałam zrobić je od razu po kupieniu, a teraz nie wygląda tak, jak na początku *

Cena: ok. 10 zł
Dostępność: Rossman

Znacie ten kosmetyk? Jakie jest Wasze zdanie o nim? :)

Buziaki

33 komentarze:

  1. Ja zrazilam sie do maskar z Wibo wlasnie z racji tego ze zasychaja tak strasznie szybko i nie robia generelnie nic z rzesami :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze tego tuszu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie pokazałaś efektu na oczach.
    Mnie bardziej kusi jego żółty brat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio miałam okazję użyć maskary z Lovely. W niebieskim opakowaniu. Jak dla mnie to dała efekt Wow. Biorąc pod uwagę cenę. Może następnym razem Ty jej spróbujesz?

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie nie lubię takich szczoteczek. Raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda że kruszy się i osypuje , ja mam swoją ulubioną maskarę z Lovely pump up :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo, to jednak ma też swoje minusy.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bardzo nie lubię jak tusz odciska się na powiece, także to,ze ten tego nie robi to duży plus:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli raczej słabo :/ Miałam już wiele tuszy od tej firmy i mało który się sprawdzał :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Raczej tusz nie dla mnie, przez szybkie wysychanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam tego tuszu ;) ale w sumie szkoda,że szybko wysycha, bo nie lubię takich tuszy

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja pokochałam tusz z lovely :D

    OdpowiedzUsuń
  13. a u mnie nie wysychała, może to kwestia otwierania opakowań w drogerii ;/ jedna z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam tego tuszu, choć słyszałam o nim raczej pozytywne recenzję :)

    Szkoda, że tusz tak szybko wysycha. Mam jeden tusz z Manhatannu, który jest w idealnym stanie od roku ;O

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jużmam swoj ulubiony tusz:D
    rozaliafashion.blogspot.com
    obserwuje:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam go kiedyś, ale nie wyrobiłam sobie zdania, bo przez jakąś "inteligenetną" osobę kupiłam już zaschnięty..

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam, pokaz na rzesach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wspomniałam w poście - tusz jest zeschnięty i nie oddaje takie efektu, jak na samym początku.

      Usuń
  18. Ja mam mój ideał z maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziekuje za przestrogę, poniewaz nie mialam jeszcze tego tuszu

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam akurat tego, ale każdy inny który miałam z tej firmy też strasznie szybko zasychał ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Na mnie szału też nie robi, w sumie lubię go tylko za to, że rozczesuje fajnie rzęsy po tuszach z tradycyjną szczoteczką (które o wiele bardziej lubię). I podzielam zdanie, że szybko wysycha, co jest dla mnie istną masakrą więc korzystanie z niego solo nie wchodzi w grę. Zresztą na moich rzęsach jakiegoś efektu wow nie było, w ogóle..

    OdpowiedzUsuń
  22. nie lubię takich szczoteczek, dlatego wszelkie takie maskary omijam szerokim łukiem xD

    OdpowiedzUsuń
  23. Miewam ją i uwielbiam, ale masz rację... do miesiąca. Teraz mam dodatkowo jej wersję niebieską, też całkiem przyzwoitą. Zobaczymy jak długo wytrzyma. Jednak żadna mascara nie robi z moimi rzęsami tego co ta. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam go, ale nie przepadam za tuszami z takimi szczoteczkami - zdecydowanie bardziej wolę te klasyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tego kosmetyku nie znam, ale używam różowego tuszu z Wibo i jest świetny, ale tak jak ten o którym piszesz szybko wysycha :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nigdy nie uzywałam niczego z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam jeszcze tego tuszu ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. oj ja tego tuszu baardzo nie lubiłam :/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja ten tusz używam. Fakt faktem szybko schnie ale to mi nie przeszkadza

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam ten tusz i zgadzam się z tym co piszesz, strasznie się osypuje :( Obecnie używam go już tylko na krótkie wyjścia z domu :P
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga – mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Będzie mi bardzo miło, gdy dołączysz do obserwatorów czy followersów na instagramie. Na każdy komentarz odpowiadam pod nim.
Buziaki!

Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli nie - jest to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na moim blogu - zapytaj!

Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger