wtorek, czerwca 06, 2017

Ulubieńcy maja | peeling do ust, baza, puder i inne


Ulubieńcy maja, czyli perełki idealne na okres wiosenny.
→ Wiosenne kosmetyki


Bibułki matujące Oriflame
Moja skóra w strefie T ekstremalnie się przetłuszcza. Bibułki w mojej torebce to totalny must have. Pierwsze jakie miałam były z Wibo. Te z Oriflame są o niebo lepsze! Są grubsze, przez co zbierają więcej sebum, wystarczy jedna bibułka (gdzie Wibo minimum dwie). Po użyciu bibułek nakładam puder i makijaż utrzymuje się przez kolejne kilka godzin.
ok. 20 zł (często w promocji)

→ Bibułki matujące Wibo | recenzja

Skoncentrowane serum do rzęs 3w1 Eveline
Żadnego zagęszczenia, ani wydłużenia nie zauważyłam. Dla mnie to nie jest serum, tylko świetna baza pod (każdy) tusz. Rzęsy są pogrubione i wydłużone. Nawet już lekko podeschnięta maskara dobrze wygląda razem z tą bazą.
ok. 14 zł

→ Rzęsy z bazą / bez bazy ZDJĘCIA

Pomadka z peelingiem Sylveco
Nowości w mojej kosmetyczce pojawiają się z opóźnieniem. Dopiero w maju skusiłam się na osławioną pomadkę z peelingiem. Nie dziwię się, że każdy ją posiada i zachwala na prawo i lewo. Jest idealna - doskonale złuszcza, nawilża i wygładza usta. Fanki matowych pomadek powinny mieć taki produkt. ;)
ok. 8 zł


Żel pod prysznic Avon 
Przypadkiem do mojej łazienki wpadł mój ulubiony żel, którego nie miałam przez kilka lat. Garden of Eden to zapach  kwiatowo-owocowy, orzeźwiający, umila mi każdy wieczór. Żel dobrze się pieni i nie wysusza mojej skóry. Uwielbiam go przede wszystkim za zapach. ♥
ok. 8 zł/ 250 ml

Woda toaletowa Moschino 
I love love to zapach tej wiosny. Świeży owocowo-kwiatowy zapach, wyraźna cytrynowa nuta. Niestety woda ta na moim ciele nie utrzymuje się zbyt długo. Na iperfumy.pl można zamówić takie urocze opakowanie 4,9 ml (idealne do torebki) za 28 zł.
ok. 80 zł/ 30 ml

Puder bananowy Wibo
Puder, który chyba każdy ma. Ja mam go dobre pół roku, a jeszcze nie miał okazji pojawić się na blogu. Na początku stosowałam go tylko pod oczy, wygląda bardzo ładnie, świeżo i nie tak sucho. Efekt nie utrzymuje się cały dzień. Po czasie stwierdziłam, że jest zbyt ciemny do rozświetlania okolic pod oczami, więc zaczęłam stosować go na całą twarz. To był strzał w 10-tkę z jednym ale. :( Puder na twarzy wygląda nieskazitelnie, daje satynowy efekt. Niestety nie utrzymuje się on więcej niż 3 godziny. Po tym czasie strefa T jest już do poprawki.
ok. 16 zł


Sześć produktów, które Wam polecam. ♥ Znacie któryś z nich? Co polubiłyście w maju? Jak sesja? :D

Przepraszam za nieobecność na blogu! Po sesji wracam ♥ Codziennie jestem na instagramie.

Buziaki! 

28 komentarzy:

  1. Znam puder bananowy (używam pod oczy) i pomadkę Sylveco ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Eveline podrażniało mi oczy, Sylveco fajne 👌🏻

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, szkoda! U mnie na szczęście nic złego się nie dzieje. :)

      Usuń
  3. Też jeszcze nie miałam pomadki z Sylveco i ciągle obiecuję, ze sobie ją kupię, ale najpierw trzeba się zapasów pozbyć. A pudru bananowego z Wibo nie mam, ale też mam na niego ochotę (na razie nie udało się go dorwać) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam oba. Też zwlekałam z ich zakupem, ale teraz jestem bardzo zadowolona. :)

      Usuń
  4. Peeling do ust z sylveco bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O pudrze słyszałam wiele dobrego, a żele z Avon uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam tą pomadkę Sylveco:) muszę się skusić wreszcie na bazę/serum z Eveline:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na banana z Wibo się czaję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie udało się dostać ostatnią sztukę. :P

      Usuń
  8. Kiedyś często sięgałam po żele z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale teraz już nie zamawiam tak często jak kiedyś. W zasadzie to prawie wcale. ;)

      Usuń
  9. Dawno nie miałam żadnego żelu z Avon

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomadka Sylveco to także mój hit! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubię tą pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię peelingującą pomadkę sylveco:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam bazę Eveline i też byłam z niej zadowolona. A teraz kupiłam pomadkę Sylveco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Ci się sprawdza? :)

      Usuń
    2. To mój świeży zakup, jeszcze nie stosowałam. ;)

      Usuń
    3. Jeszcze nie zaczęłam używać. ;)

      Usuń
  14. Ja pudru bananowego z Wibo nie mam. Jakoś mi nie po drodze do Rossmanna. Ale chyba muszę się w końcu wybrać ;) Dla mnie pod oczy będzie pewnie za ciemny, ale mam nadzieję, że będzie ratował sytuację ze zbyt różowymi podkładami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie jestem pewna czy tak do końca sobie radzi z różowymi podkładami. :/

      Usuń
  15. Serum Eveline strasznie sklejał mi rzęsy i ostatecznie nie polubiłam się z nim. Za to pomadkę sylveco uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moich na szczęście nie zlepia. :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga – mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Będzie mi bardzo miło, gdy dołączysz do obserwatorów czy followersów na instagramie. Na każdy komentarz odpowiadam pod nim.
Buziaki!

Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli nie - jest to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na moim blogu - zapytaj!

Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger