piątek, czerwca 16, 2017

Te promocje mnie wykończą! | Rossmann, Hebe, Kontigo, Yves Rocher


Hej! Dawno mnie (znowu) nie było, ale wracam! Dziś przychodzę z podsumowaniem promocji, które zaczęły się od 1 maja i trwają do dziś, co lepsze - będą kolejne! 

Podczas weekendu majowego w drogerii internetowej Kontigo była darmowa wysyłka. Z racji tego, że są tam takie ciekawe marki jak Sylveco i Biolove, skusiłam się. Do koszyka wpadły: lipowy płyn micelarny i pomadka z peelingiem Sylveco, mus i peeling do ciała Biolove. Pomadka była już w → ulubieńcach maja! ♥ 


W Hebe podczas promocji -40% na pielęgnację twarzy zdecydowałam się na zachwalane kremy Miya (jeden dla mnie, drugi dla mamy), arganowy krem pod oczy i peeling do twarzy Nacomi. Przy drugiej wizycie w drogerii kupiłam pastę węglową Bielenda. Peeling Nacomi już polubiłam ♥


Podczas promocji w Rossmann 2+2 na pielęgnację twarzy kupiłam tylko olejek do twarzy Alterra (♥) i płyn micelarny marki Eveline. Kolejne dwa kosmetyki wzięła sobie moja koleżanka. Przy drugiej (:D) wizycie kupiłam nowe maseczki Bielenda, niedługo będzie o nich post. :)


Skusiłam się również na nowe wiosenne zapachy: żel pod prysznic i mydło do rąk Isana. Pachną obłędnie!


Do końca maja w drogerii Yves Rocher mogłam odebrać mleczko odbudowujące dla skóry suchej. Podczas wizyty wpadły w moje łapki: żel pod prysznic i do kąpieli malina&mięta oraz krem do rąk z arniką. Prezentem była również ta piękna kosmetyczka.


Została mi końcówka żelu aloesowego Holika Holika, dlatego zdecydowałam się na inny, również polecany GorVita. Kosztuje niecałe 12 zł, zamówiłam na Allegro.


W miniony weekend w sklepie Hani GlamShop była promocja -20%. Zdecydowałam się na ocieplacz i tę uroczą paletkę magnetyczną. W środku jest już ocieplacz i cienie Kobo.


Rossmann znowu kusi promocjami. Do 19.06 trwa promocja na pielęgnację nóg, produkty do depilacji i lakiery do paznokci. Nie sądziłam, że się skuszę, ale... Dwupak kremu do depilacji dla skóry wrażliwej i normalnej Veet, zestaw maszynek i lakier do paznokci wpadł do koszyka. :D

Jak Twoje zakupy? Skusiłaś się na coś czy omijasz drogerie szerokim łukiem? Jeśli miałaś coś z ww produktów to koniecznie daj znać! ;) 

Buziaki! 

49 komentarzy:

  1. Ja lubie promocje , wtedy moge jeszcze wiecej kupic hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię tego wszystkie składować. :D

      Usuń
  2. Ja też się skusiłam na majówkowe promo w Kontigo i też kupiłam Sylveco i Biolove! Co prawda, trochę inne produkty, ale też z miłości do obu tych naturalnych marek :) a teraz znowu promocje kuszą i kuszą, a ja się pytam: "Jak żyć"? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, jak spisują się u Ciebie produkty? :) Czy jeszcze nie używałaś? :) A w Rossmannie podobno kolejna promocja 2+2 się szykuje! :D

      Usuń
  3. Węglowa linia Bielendy to mój ideał! <3
    Dobrze, że nie mam czasu na chodzenie po promocjach, bo też by mnie wykańczały. :D
    Pozdrawiam i życzę dobrych efektów! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tylko pasta zainteresowała, dlatego kupiłam. :)

      Usuń
  4. dwie ostatnie promocje w Rossmannie niczym mnie nie skusiły

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że Kitigo u mnie nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie ma. Zamówiłam online. ;)

      Usuń
  6. Same wspaniałe rzeczy, szczególnie ocieplacz z Glamshopu. Mam słabość do kosmetyków Hani:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, widziałam u Ciebie przepiękne cienie ze sklepu Hani ♥ Na pewno się na jakieś kolory skuszę. :)

      Usuń
  7. Ja uwielbiam promocje ) Dobrze że wszędzie do sklepów mam daleko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe! Ale dostęp do drogerii internetowych masz zawsze. :P

      Usuń
  8. Ja poszalałam na początku czerwca z hybrydami i na razie starczy mi zakupów :D. Akurat kontigo mam 10 minut od domu, choć mało kiedy zaglądam i nie wiedziałam, że mają biolove tam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co mają stacjonarnie, ale chyba podobny asortyment, jak nie większy. :)

      Usuń
  9. Z MB mam żel węglowy z Bielendy ;) a tego żelu na bazie aloesu jestem bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam kokosowy krem Miya, krem pod oczy z Nacomi i peeling borówkowy (ale z Biolove) i wszystkie te produkty fajnie się u mnie spisują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokosowy akurat trafił do mamy (jest fanką tego zapachu). Zdarzyło mi się użyć kilka razy i jest chyba lepszy niż ten o zapachu mango.

      Usuń
  11. Z żelu GorVita jestem zadowolona. Lubię też żele Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się sprawdzi i u mnie :)

      Usuń
  12. Przez ostatni miesiąc praktycznie nic nie kupowałam. Dzisiaj kupiłam podkład True Match i odżywkę z glinką z L'Oreal. Kuszą mnie te kremy z Miya. Ten z mango pachnie przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie przepięknie, ale nawilżenie jest na średnim poziomie. :)

      Usuń
  13. No to ładnie zaszalałaś! Ale dzięki za to podsumowanie, bo dzięki temu wiem, że ze mną jeszcze nie jest najgorzej i są inne zakręcone na punkcie promocji ;D
    Ja w maju i czerwcu oczywiście odwiedziłam Rossmann i Hebe, ale już o tym pisałam. Póki co szykuje się mały detox, bo nie mam gdzie już tego trzymać. ALE.. z chęcią dowiem się czegoś o tym żelu aloesowym. Moja mama jeździ do Rabki i zawsze przywozi mi coś z ich kosmetyków, ale tego jeszcze nie miałam i jestem ciekawa czy warto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel aloesowy jeszcze używam HOlika Holika (♥), ale została mi już resztka, więc zacznę stosować ten. Jest polecany, więc mam nadzieję, że u mnie się sprawdzi.
      Ja też już stopuję z zakupami! Ale chętnie wybiorę się na promocję do Rossmanna 2+2 na włosy. ;)

      Usuń
  14. Ups. Trochę sie tego nazbierało ale przecież wszystko jest potrzebne ;) ja już jestem prawie przy końcu opakowania tego zielonego kremu Miya i naprawdę bardzo mi pomógł z przesuszeniem mojej trądzikowej skóry. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kokosowy? Jest całkiem fajny. Wydaje mi się, że lepszy od żółtego o zapachu mango.

      Usuń
  15. Ups. Trochę sie tego nazbierało ale przecież wszystko jest potrzebne ;) ja już jestem prawie przy końcu opakowania tego zielonego kremu Miya i naprawdę bardzo mi pomógł z przesuszeniem mojej trądzikowej skóry. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam ten żel aloesowy, ale jeszcze czeka na swoją kolej 😜

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam z Glam Shopu kontur :-) Ma bardzo ładny kolor i przyjemnie się go używa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ocieplacz też ma piękny odcień. Troszkę pyli i nie jest zbyt intensywny. ;)

      Usuń
  18. W czerwcu nic nie szalałam, ale jeszcze w maju udało mi się ogromne zakupy zrobić ;). Sama teraz używam kremu Miya z mango, cudnie pachnie i świetnie nawilża :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie średnio jestem zadowolona z nawilżenia. :(

      Usuń
  19. Ja właśnie muszę skoczyć do Rossmanna po kosmetyki do depilacji :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja na szczęście opanowałam moje kompulsywne zakupy drogeryjne i odchudziłam kosmetyczkę. Dzięki temu zaoszczędziłam sporo gotówki, a kosmetyki mam zawsze świeże. Jeśli chciałabyś poznać moje sposoby na przeładowane szuflady w łazience, to zapraszam do mnie :) Niemniej jednak zakupy bardzo ciekawe. Intryguje mnie ta węglowa seria z Bielendu. Bardzo cenię tę markę i jak tylko wykończę moją maskę z Glamglow, to sięgnę po Bielendę.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    BatiRulez

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kupowałam tylko to co potrzebowałam... do czasu :D Na pewno zajrzę :*

      Usuń
  21. Ja miałam nic nie kupować, A od wczoraj wydałam już pół wypłaty. No ale...
    Wróciłam do domu z zestawem do hybryd - po komentarzach do ostatniego posta postanowiłam się w końcu skusić, zobaczymy co z tego wyjdzie. Na "strudze" wyczailam fajna drogerie, która oferuje min. Makeup revoution, więc mam też kilka nowych paletek, tusze do rzęs i inne pierdoły. Oczywiście nie ominęłam też yves Rocher i rossmanna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Kochana, ale ile teraz masz świetnych rzeczy! :) Czasem trzeba zaszaleć... :D

      Usuń
  22. te promocje wykończą nie tylko Ciebie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna maskara! Jeszcze wszystkie są w jednym czasie!

      Usuń
  23. Nic nie kupuje aktualnie na promocjach. Mam inne wydatki. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kosmetyki biolove bardzo mnie kuszą :) może sobie zamówie coś, mogliby otworzyć ten sklep w innych miastach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kuszą przez te zapachy ♥ Choć myślałam, że pachną bardziej naturalnie. ;-)

      Usuń
  25. Oj, te promocje! Kuszą i kuszą! :) Ale zawsze można coś dla siebie wypatrzeć, czego w regularnej cenie raczej by się nie kupiło...

    OdpowiedzUsuń
  26. niezle zakupy bylam ostatnio w kontigo i wyszlam z kremem do rak

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja odkąd zaczęłam się interesować naturalnymi markami, w kierunku nawet półproduktów to mam spokój :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ostatbio dostałam tyle kosmetyków, że omijam drogerie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja jak na złość,kiedy są wszystkie promocje to nie mam ochoty nic kupować ;) Super łupy <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga – mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Będzie mi bardzo miło, gdy dołączysz do obserwatorów czy followersów na instagramie. Na każdy komentarz odpowiadam pod nim.
Buziaki!

Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli nie - jest to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na moim blogu - zapytaj!

Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger