Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carmex. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carmex. Pokaż wszystkie posty
sobota, listopada 05, 2016
poniedziałek, października 17, 2016
#2 Usta | Piękna jesienią
Jak wiecie dołączyłam do akcji Piękna jesienią. Dokładnie tydzień temu pojawił się pierwszy post z tej serii - Jesienny zestaw kosmetyków do makijażu. Dziś czas na kolejny - królują usta. U mnie nie będzie nic nowego, pokazywałam Wam te produkty już kilka razy, ale często ich nie zmieniam, ani nie kupuję nowych, bo moja mała kolekcja jest dla mnie wystarczająca. Co chętnie noszę na ustach o tej porze roku? Sprawdźcie same! :)
poniedziałek, sierpnia 08, 2016
Kolorowe usta | Kredki do ust Yves Rocher & Emily
Lubicie kolory na ustach? Ja przekonałam się do nich już jakiś czas temu - wcześniej stosowałam tylko pomadki ochronne. Preferuję kolory mało intensywne, różowe lub nude. W swojej kolekcji mam różne odcienie, nawet czerwone wino, ale jeszcze nie odważyłam się jej użyć. Dziś pokażę Wam dwie kredki do ust, które podbiły moje serce w ostatnich miesiącach i pomadkę ochronną, która spisuje się świetnie.
poniedziałek, sierpnia 01, 2016
niedziela, grudnia 02, 2012
Usta jesień/zima
Każdy wie, że usta trzeba chronić w tym okresie, bo są poddane czynnikom zewnętrznym. Tym bardziej, że nadchodzą zimne dni i trzeba je chronić. Dziś przedstawię, to co ja używam. :)
Bebe różana - Jak już mówiłam kilka razy jest to mój faworyt z tych wszystkich jakie używałam.
Nivea Hydro Care - drugi ulubieniec, na równi z Bebe. Obie są bardzo dobrze nawilżające.
Carmex - używam próbki, która znajdowała się w Glamour i świetnie się spisuje, jutro kupię pełną wersję. Jestem oczarowana wersją wiśniową. Może doradzicie mi czy kupić wiśniową czy klasyczną? Słoiczek czy tubka?
Nivea - krem wszystkim dobrze znany. Używam, gdy jestem w domu.
Bambino - kojarzy mi się z dzieciństwem. :P Zazwyczaj używam go na noc. ;-)
I obowiązkowy peeling szczoteczką do zębów! :)
Buziaki
Nivea Hydro Care - drugi ulubieniec, na równi z Bebe. Obie są bardzo dobrze nawilżające.
Carmex - używam próbki, która znajdowała się w Glamour i świetnie się spisuje, jutro kupię pełną wersję. Jestem oczarowana wersją wiśniową. Może doradzicie mi czy kupić wiśniową czy klasyczną? Słoiczek czy tubka?
Nivea - krem wszystkim dobrze znany. Używam, gdy jestem w domu.
Bambino - kojarzy mi się z dzieciństwem. :P Zazwyczaj używam go na noc. ;-)
I obowiązkowy peeling szczoteczką do zębów! :)
Buziaki



