środa, września 28, 2016

Hydrabio Perfecteur SPF 30 PA +++ Bioderma


Stosowanie kremu do twarzy to czynność, której nie omijam rano. Zawsze przemywam twarz i nakładam krem, później makijaż. Jak to jest u Was? Nakładacie go czy od razu makijaż? Przez długi czas używałam krem Pharmaceris - lekki krem głęboko nawilżający, również miał SPF, wygodną i higieniczną pompkę, był bardzo wydajny. Bioderma zagościła u mnie przez subskrypcję pudełka beGLOSSY. Jak się sprawdził? Czy znalazłam kolejnego ulubieńca?
Z obietnic producenta, krem Bioderma Perfecteur powinien: intensywnie nawilżać skórę na długi czas, nadać blask, efekt rozświetlenia, maskować przebarwienia i drobne zmarszczki. Skóra ma być gładka i promienna.


Krem ma 40 ml, ma lekką konsystencję o blado różowym zabarwieniu. Zapach słabo wyczuwalny, ale należy do tych przyjemnych. Posiada pompkę (jestem wielką fanką pompek w kosmetykach), która ułatwia aplikację i jest przez to bardziej higieniczna. Pompka się nie zacina - dwie pompki to odpowiednia ilość na pokrycie całej twarzy. Krem dobrze się rozprowadza, szybko wchłania i nie pozostawia filmu. Wykończenie jest gładkie i lekko pudrowe.

Jeśli chodzi o kremy z filtrem, to pewnie większość z nas boi się, że będzie bielił twarz, nie współgra z podkładem. Ten krem nie bieli i super nadaje się pod makijaż. Pod każdym podkładem, którego używałam, spisał się bardzo dobrze, nie rolował, ani nie tworzył ciastka. Po jego użyciu skóra nie jest świetlista, nie wydaje się tłusta. Wykończenie jest trochę perłowe. Posiada jakby drobinki, które odbijają światło. Sprawia to, że skóra wygląda na rozświetloną i nawilżoną. Nawilżenie nie nazwałabym intensywnym, raczej tym przeciętnym. Krem posiada SPF 30. Jest to wysoki filtr, jak na tę porę roku i codzienne stosowanie.


Jak go oceniacie? Moim zdaniem wypadł bardzo dobrze, obietnice producenta są spełnione. Porównując go z ulubieńcem Pharmaceris trochę gorzej nawilża, ale są podobne. Różnią się też ceną, ten kosztuje ok. 70 zł. Jakie kremy na dzień stosujecie? 
Więcej o serii znajdziecie tutaj.

Buziaki!

11 komentarzy:

  1. Bioderma nie potrafi mnie przekonać do siebie ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam jak kremy i ogólnie kosmetyki mają pompkę. Z Biodermy nic nie miałam jeszcze, obecnie na dzień wykańczam krem Le'Maadr i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio stosuję krem frappe z Erboriana i jest rewelacyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam tylko małą próbkę w postaci miniaturki ale używałam go raczej na noc lub na dni bez makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja akurat nie mogę stosować rozświetlających kremów, ale produkt ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie ostatnio w porannej pielęgnacji dominuje serum z kwasem hialuronowym. Będzie o nim wpis na blogu. Zawsze po takich preparatach czekam pewien czas, a dopiero potem nakładam makijaż. Lubię, gdy produkt się całkowicie wchłonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale rano produkt musi bardzo szybko się wchłaniać, bo jestem śpioch na maksa! :)

      Usuń
  7. Czaje sie na ten produkt, póki co mam hydrabio creme - dla mnie idealny na zimę, za to jesień, wiosna czy lato - za ciężka formuła, a więc hydrabio perfectuer lepiej się by na tę porę sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem fajny produkt, ale jak dla mnie trochę za drogi. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dość drogi i nie jest aż tak bardzo wydajny.

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga – mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Będzie mi bardzo miło, gdy dołączysz do obserwatorów czy followersów na instagramie. Na każdy komentarz odpowiadam pod nim.
Buziaki!

Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli nie - jest to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na moim blogu - zapytaj!

Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger