czwartek, września 15, 2016

Odżywka do paznokci Sally Hansen Maximum Growth


Odżywkę kupiłam, gdy miałam problem z paznokciami. Czasem w życiu moich paznokci jest taki czas, w którym ciągle się rozdwajają. Odżywkę kupiłam z polecenia CallMeBlondieee w celu wypróbowania czegoś nowego. Jak ją oceniam? 

Na swoje paznokcie nie narzekam, zazwyczaj są długie i mocne. Czasem mi się rozdwajają i mają ciężki okres, jak ww. Po odżywkę sięgnęłam, gdy nie mogłam wcale ich zapuścić.

Odżywka ma lekko łososiowy kolor, ale na paznokciach nie jest widoczny. Pędzelek jest długi i cienki, bez problemu się nią maluje. Szybko wysycha.


Producent obiecuje zauważalnie dłuższe paznokcie już po pierwszym tygodniu stosowania. Jak jest w rzeczywistości?

Na początku stosowałam ją solo, przez 2 tygodnie. Codziennie nakładałam jedną warstwę, a po 4 dniach zmywałam. Nie widziałam zbyt dużej różnicy. Później nakładałam odżywkę jako bazę pod lakier. Robię tak do dziś i mogę się cieszyć długimi i mocnymi paznokciami, które możecie oglądać na moim blogu lub insta.


Minus tej odżywki jest taki, że ok. 1/4 opakowania gęstnieje i nie da się już jej nakładać na paznokcie, bo się strasznie ciągnie. Mimo to wrócę do niej, gdy będzie w promocji.

Cena, ok. 16 zł

Znacie ją? Jak się sprawdziła u Was? Jakie odżywki do paznokci polecacie?

Buziaki 

19 komentarzy:

  1. Nie znam tej odżywki, ale może się na nią skuszę w promocji w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam jej, ale chętnie wypróbuję. Ja polecam "hard as diamonds" też z SH:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, może skuszę się na nią podczas promocji w Ross :)

      Usuń
  3. Nie znam tej odżywki. Bardzo długo używałam jednej i tej samej odżywki od Wibo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej odżywki jeszcze nie wypróbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam odżywek tej marki. Miło wspominam produkty Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo osób ją poleca i jak tylko skończę odżywki jakie mam to się na nią skuszę :) Lubię ogólnie produkty SH do pielęgnacji paznokci, ale masz racje z tym, że przy końcu buteleczki lubią zgęstnieć i nie nadają się do użycia..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. :) Jest to niestety minus...

      Usuń
  7. Mam ją, ale z jakiegoś powodu nie mogę nic nałożyć na wierzch, bo długo schną i odbijają się podczas snu, mimo, że maluję zazwyczaj koło południa. Zauważyłaś coś podobnego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dajesz za dużą warstwę? U mnie nic takiego się nie pojawiło.

      Usuń
  8. Sally Hansen lubię ale tą złotą odżywkę jest świetna :) ogółem oni mają dobre produkty do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza odżywka do paznokci :) Mam jeszcze jeden lakier, ale jest fatalny.

      Usuń
  9. Chyba się na nią skuszę, bo mam bardzo mieszane odczucia do odżywki, której obecnie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Może wypróbuję ja gdy skończy mi się ta niebieska od nich, mam ostatnio bardzo duży problem z paznokciami :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurczę kiepsko , że gestnieje. Często tak mam z topami GR .

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga – mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Będzie mi bardzo miło, gdy dołączysz do obserwatorów czy followersów na instagramie. Na każdy komentarz odpowiadam pod nim.
Buziaki!

Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli nie - jest to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na moim blogu - zapytaj!

Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger