sobota, kwietnia 09, 2016

12 zużytych kosmetyków

Drugi tydzień kwietnia, a ja zapraszam Was dopiero na post o zdenkowanych produktach z minionego miesiąca - marca. :)


1/ Dwufazowy olejek do oczu, Yves Rocher 
Nie przepadałam za olejkami do demakijażu, ta tłusta warstwa mi przeszkadzała. Jednak po tylu pozytywnych recenzjach, które przeczytałam o tym produkcie, zdecydowałam się, kupiłam i polubiłam. :) Dobrze zmywa makijaż oczu, radzi sobie z wszystkimi produktami, które używam (nie stosuję produktów wodoodpornych), nie podrażnia. Oczy nie zachodzą mgłą i ta lepka warstwa jest niewielka. Wcale mi nie przeszkadza. Minus to to, że jest niewydajny. Obecnie używam 3 buteleczkę.
ok. 17 zł
2/ Nawilżająco - rozświetlający płyn micelarny, Lirene
Płyn, jak płyn. Z makijażem twarzy sobie radził, przy oczach trzeba poświęcić mu więcej (dużo, bardzo dużo) czasu. Nie podrażniał. Nie zauważyłam efektu rozświetlenia, nawilżenie - słabe? Mam już swoich ulubieńców i do niego raczej nie wrócę.
ok. 12 zł


3/ Tonik oczyszczający, Iwostin dla skóry tłustej, skłonnej do zmian trądzikowych
Ostatnio nie miałam żadnych problemów z trądzikiem, więc nie wiem jak się sprawdza. I w sumie nie wiem co o nim powiedzieć. Tonik, jak tonik. Żadnych efektów nie zauważyłam. Odświeża skórę twarzy, oczyszcza. Może rzeczywiście reguluje wydzielanie sebum, bo nie miałam z nim ostatnio problemów (a przeważnie mam). Stosowałam go w porze chłodnej, więc nie miał też dużego pola do popisu.
ok. 30 zł


4/ Hybrid Gel, Top Coat, Delia 
Mówiłam o tym w poście Efekt hybrydowych paznokci z Delia
ok. 10 zł

5/ Hydro - aktywny żel pod oczy, Oillan 
Krem do twarzy z tej serii lubiłam, dlatego zdecydowałam się na żel pod oczy. Nie mogę się zmusić do stosowania kremu pod oczy... Dlatego tak długo go miałam. Lekki krem, który nadaje się na rano. Lekko nawilża - dla młodej skóry tak, dla wymagającej nie.
ok. 12 zł

6/ Żel do higieny intymnej, Facelle
Bardzo fajny żel. Sprawdzał się do mycia twarzy, okolic intymnych. Nie podrażniał. Jest wydajny.
ok. 7 zł


7/  Kuracja dermatologiczna AZS, krem regenerujący natłuszczający, Ziaja 
Stosowałam go na noc, bo zostawia tłusty film. Nawilżenie średnie. Na początku czułam pieczenie, ale to ze względu na to, że moja skóra była tak mocno wysuszona kuracją Axotretem.
ok. 13 zł
8/ Krem intensywnie nawilżający, Cetaphil 
Dla mojej skóry nie jest tak nawilżający, jak zapowiada producent. No szkoda. Nie daje ukojenia podrażnionej skórze. Na noc jest za słaby (typowy średniak), a na rano zostawia lekki film, trzeba długo czekać, aż się wchłonie.
ok. 35 zł


9/  Lekki krem głęboko nawilżający, Pharmaceris 
Super krem na dzień, nadaje się pod makijaż. Lekko nawilża, ma SPF 20. Mój ulubieniec. :)
ok. 35 zł

10/ Jedwab do włosów, BioSilk 
To moje kolejne opakowanie. Czasem do niego wracam, stosuję do całą długość włosów lub same końcówki. Wtedy one dobrze się rozczesują, wyglądają ładnie, błyszczą.
ok. 6 zł

11/ Błyskawiczna terapia, rekonstrukcja dla włosów zniszczonych, L'Oreal Elseve
Jedna taka tubka wystarczyła mi na 6 użyć (włosy mam trochę za łopatki). Produkt jest wodnisty. Włosy są odżywione, nieobciążone, śliskie, miękkie, ładnie pachną i zapach utrzymuje się przez dłuższy czas.
ok. 4 zł


12/ Szampon, Dove Oxygen Moisture
Konsystencja gęsta, przezroczysta. Włosy myje, ale ich nie domywa. Używałam 2 razy w tygodniu, później stosowałam inny, oczyszczający szampon, bo miałam wrażenie, że włosy są po prostu brudne. Na pewno nie wrócę do tego szamponu. Mam ochotę wypróbować tę w wersji złotej. Dodatkowo cena jest zabójcza, jak na taki szampon. Cieszę się, że kupiłam go w promocji, o 50% taniej.
ok. 20 zł

Znacie coś? Jak Wasze denko? :) 


 Buziaki

9 komentarzy:

  1. Miałam tylko Facelle, właściwie to zawsze go mam w łazience, ale ja nigdy jeszcze nie zapłaciłam za niego 7 zł, tylko ok.4 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam stąd tylko jedwab i tą błyskawiczną terapie, która jest bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten jedwab to nasz ulubiony produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety żadnego z tych kosmetyków nie znam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ladnie ci poszlo. Znam tylko biosilk. Jak lubisz takie produkty to polecam ten z green pharmacy. Ma duzo lepszy sklad

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo tego zużyłaś! :-)

    Znam spośród nich tylko płyn Facelle, którego używam do prania pędzli. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się u mnie sprawdza do mycia pędzli :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga – mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Będzie mi bardzo miło, gdy dołączysz do obserwatorów czy followersów na instagramie. Na każdy komentarz odpowiadam pod nim.
Buziaki!

Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli nie - jest to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na moim blogu - zapytaj!

Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger