piątek, marca 21, 2014

Płyn micelarny Eveline do skóry tłustej i mieszanej 3w1


Zużyłam kilka butelek różowego płynu Eveline, przeznaczony do cery wrażliwej, postanowiłam wypróbować wersję zieloną.

Opakowanie identyczne jak poprzednika, zielony płyn, bezzapachowy, wydajny. Nie podrażnia oczu, ani cery, matowi ją. Ze zmywaniem makijażu jest różnie... Różowa wersja była moim numerem 1 do pewnego czasu, teraz mi nie wystarcza. Z zieloną wersją jest tak samo. Nie radzi sobie tak dobrze z makijażem, jak kiedyś. Do lekkich podkładów się sprawdza, z maskarą trzeba się trochę pomęczyć.

Podsumowując: nie widzę żadnej różnicy. Oba kosmetyki tak samo sprawdzają się na mojej twarzy.

Skład: Aqua/Water, Hyaluronic Acid, Polysorbate-20, Glycerin, Betaine, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Zinc PCA, Allantoin, Polysorbate 20/ PEG-20 Glyceryl Laurate/ Water/ Tocopherol/ Linoleic Acid/ Retinyl Palmitete, Methylchloroisothiasolinone/ Methylisothiasolinon, Disodum EDTA, Cl 77289.

Cena: ok. 11 zł
Dostępność: Rossman, Super-Pharm 

Próbowałyście? Jak się sprawdził u Was?

Buziaki

14 komentarzy:

  1. z orchideą wersja jest moim najlepszym płynem

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie używałam ani tej, ani różowej wersji, ale może kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam swoje ulubione micele :). W tym wypadku kuszą mnie jego matujące właściwości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nie widzę różnicy między tymi dwoma produktami. Teraz jednak używam płynu micelarnego z Mixy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze żadnej wersji ich płynu. Teraz używam micela z Tołpy i jestem zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię te płyny z Eveline są moim ulubieńcem, lepiej u mnie się spisują niż z biedronki choć i ten lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie maiłam żadnej z tych wersji ale raczej nie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam płynów micelarnych z Eveline Cosmetics. A sama chwilowo używam płynu z Biodermy i mleczka z L'oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie się skuszę na płyn micelarny Mixa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba kiedyś miałam, ale teraz nawet nie pamiętam już jak się u mnie sprawdził..:p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga – mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Będzie mi bardzo miło, gdy dołączysz do obserwatorów czy followersów na instagramie. Na każdy komentarz odpowiadam pod nim.
Buziaki!

Zdjęcia i tekst są w znacznej większości mojego autorstwa (jeżeli nie - jest to wyraźnie zaznaczone). Nie kopiuj! Jeżeli chcesz wykorzystać treść lub zdjęcia zawarte na moim blogu - zapytaj!

Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger