niedziela, stycznia 24, 2016

Podkład Rimmel Lasting Finish 25h with Comfort Serum odcień 100 vs 200

Podkład Rimmel Lasting Finish 25h with Comfort Serum odcień 100 vs 200
Przez około pół roku stosowałam ten podkład, o którym dzisiaj mowa. Zużyłam 2 opakowania. Odcień 100 Ivory, o którym pisałam tu miał mocno różowe tony. O opakowaniu nie będę pisać, bo jest ono widoczne na zdjęciach.


Podkład jest z dodatkiem serum, dlatego nie trzeba stosować kremu pod makijaż. Ma konsystencję bardzo kremową, super rozprowadza się na twarzy. Po nałożeniu skóra jest bardzo lepka (mija po kilka minutach), trzeba go przypudrować. Przez cały dzień noszenia jest dość lepki i może odbijać się na telefonie i dość łatwo go zetrzeć, bez porządnego przygruntowania. Ja odzwyczaiłam się od dotykania twarzy, więc nie jest to dla mnie problemem. Krycie jest średnie (bardziej w stronę mocnego, niż słabego), można dokładać spokojnie warstwy, aby je zwiększyć. Podkład trzyma się ok. 5h bez żadnych poprawek (gdy miałam problem z przetłuszczającą się skórą). Obecnie, gdy moja skóra jest sucha nie poprawiam makijażu w ciągu dnia w ogóle.


Odcień 100 to prawdziwa świnka. Odcień 200 jak widać ma już żółtobeżowe tony, ale jest dla mnie zbyt ciemny i musiałam go mieszać z innym podkładem. Jest bardzo duża różnica między tymi kolorami, a to 2 najjaśniejsze odcienie.

Przez dłuższy czas stosowania, gdy makijaż zmywam dopiero wieczorem lub późnym wieczorem, czuję, że moja skóra jest sucha, ściągnięta i potrzebuje nawilżenia.

Znacie? Jaki podkład obecnie używacie? Czym się kierujecie wybierając podkład?

Buziaki

sobota, stycznia 23, 2016

Czarne jak smoła, czyli pomysły na czarne paznokcie

Czarne jak smoła, czyli pomysły na czarne paznokcie
Tydzień temu zakończył się tydzień z blogiem, jeśli nie widziałeś to zapraszam TU. Od tego czasu minął tydzień bez notki, ale sesja. Bleh. Wszystkim studentom życzę powodzenia!!! :)



za jakość kalkulatora, wybaczcie
Buziaki

sobota, stycznia 16, 2016

#7 Wszystko o moich włosach | Tydzień z blogiem

#7 Wszystko o moich włosach | Tydzień z blogiem
Włosy mam cienkie, długie, rzadkie i bez objętości. Nigdy ich nie farbowałam i nie zamierzam. Tydzień temu podcięłam rozdwojone końcówki, ok. 3 cm i sięgają mi teraz biustu. Zawsze miałam długie włosy, teraz są najkrótsze jakie kiedykolwiek miałam. :D Jedyną wadą jest to, że bardzo się strączkują. Uczeszę włosy rano, a za jakiś krótki czas są w strąkach. Nie wiem czym je ogarnąć. Maski, które używałam nie pomogły. Myślę nad olejowaniem swoich włosów.

Dzisiaj o produktach, z których jestem zadowolona. Szampon niedawno wylądował w denku i zamieniłam go na Dove.


Szampon, o którym mówię już w kolejnym poście to Pantene Pro-V. Jest lekki, dobrze spisuje się do codziennego mycia włosów. Włosy są świeże, sypkie, nie plączą się i nie przetłuszczają długi czas. Po umyciu włosów (nie zawsze to robię) lub przed kręceniem je lokówką nakładam jedwab do włosów Biosilk. Ładnie nabłyszcza włosy, są sypkie, wygładzone. Przy dłuższym używaniu może wysuszać włosy.


Włosy po kręceniu psikam lakierem L'Oreal Elnett de Luxe, jednak on daje bardzo lekkie utrwalenie i lepiej spisałby się na krótkich włosach. Gdy chcę włosy odświeżyć lub nadać objętości używam suchego szamponu Batiste XXL Volume, jest on z dodatkiem lakieru. Łatwo go wyczesać z włosów i odświeża je na kilka godzin. Warto mieć w swojej łazience, bo nie wiadomo kiedy może się przydać. ;)

Znacie te produkty? Jakie Wy stosujecie? Może znacie sposób jak uporać się ze strączkującymi włosami? Może też macie ten problem?

Buziaki 

piątek, stycznia 15, 2016

#6 Nietrafione kosmetyki - co z nimi zrobić? | Tydzień z blogiem

#6 Nietrafione kosmetyki - co z nimi zrobić? | Tydzień z blogiem
Nie wszystkie kosmetyki, które dostajemy czy kupujemy sami sprawdzają nam się. Jak je wykorzystać w inny sposób?


Odżywki i maski do włosów 
Sprawdzają się podczas golenia nóg, zmiękczają włoski, maszynka sunie gładko. Niepotrzebne są specjalne żele czy pianki.

Szampon do włosów
W moim przypadku często zdarza się, że szampon nie pasuje moim włosom. Dlatego zużywam go do mycia pędzli do makijażu.

Transparentny puder sypki 
Jeśli nie spisuje się na twarzy, bo np. zapycha czy też pogłębia kolor podkładu można wykorzystać go do odświeżenia włosów.

Olejki do twarzy 
Zapychają, albo nie nawilżają. Takie gagatki używam do ciała i rąk.

Kremy do twarzy
Nie wchłaniają się, zostawiają tłusty film, nie nadają się pod makijaż, są za słabe na noc, itd. Takimi produktami kremuje swoje stopy.

Dezodoranty, mgiełki do ciała
Zazwyczaj mamy ich kilka, kupujemy jeszcze nowe lub dostajemy i nie mamy kiedy tego wszystkiego zużyć. Wtedy możemy wykorzystać je do odświeżenia naszego mieszkania.

Płyny micelarne
Niektóre podrażniają skórę albo oczy. Takich kosmetyków nie lubimy, ale nie wyrzucamy. Można przetrzeć nim pędzelek do eyelinera. Ja najczęściej kreskę robię cieniem. Żeby uzyskać mocniejszą pigmentację, po prostu je zwilżam.

Za ciemny podkład
Mało który podkład (drogeryjny) jest odpowiedni dla większości bladych Polek. Nawet najjaśniejsze (niby) odcienie są za ciemne. W drogerii jednak wszystko wygląda elegancko, przez tamtejsze oświetlenie. Dopiero w domu, w świetle dziennym wychodzi jedno, wielkie kuku. W takim przypadku można podkładem zatuszować niedoskonałości, np. na nogach, wyrównać koloryt, mieszając z balsamem.

Pasta do zębów
Sprawdzony sposób na wypryski i czyszczenie srebrnej biżuterii.

Jak Wy radzicie sobie z nietrafionymi kosmetykami? Oddajecie czy używacie do czegoś innego? Jeśli macie jakiś sposób, który nie został wymieniony wyżej, dajcie znać. :) 

Buziaki

czwartek, stycznia 14, 2016

#5 krem & koncentrat nawilżający Yves Rocher | Tydzień z blogiem

#5 krem & koncentrat nawilżający Yves Rocher | Tydzień z blogiem
We wtorek pojawił się z bublami. Mogliście tam zobaczyć koncentrat nawilżający. Dziś recenzja dwóch produktów z tej samej serii - hydra vegetal.


Na początku używałam obu produktów codziennie wieczorem. Najpierw serum, potem krem. Na etykiecie jest zamieszczona informacja, że można stosować razem lub przez 7 dni sam koncentrat. Postanowiłam wypróbować jak sprawdzi się sam koncentrat - zero efektów. Skóra nie była nawilżona, ani miękka, była po prostu zwykła (czyli pragnęła nawilżenia, moja skóra jest obecnie bardzo sucha), (mama potwierdziła moją opinię). Po kilku dniach wróciłam do stosowania duetu: koncentrat + krem.  


Podczas stosowania obu produktów, skóra była nawilżona, miękka i elastyczna. Jednak to sprawka tylko samego kremu. Koncentrat szybko się skończył (był bardzo niewydajny), a skóra z dnia na dzień lepiej nawilżona.

Krem z tej serii okazał się dobry, jednak są lepsze i do niego nie wrócę. Myślę, że w okresie jesienno - zimowym by się nie sprawdził, bo ma lekką konsystencję.

Znacie? Jakie kremy stosujecie na noc? Polecicie jakiś krem o bogatej konsystencji?

Buziaki

środa, stycznia 13, 2016

#4 Strażnicy moich ust | Tydzień z blogiem

#4 Strażnicy moich ust | Tydzień z blogiem
Pomadki używam codziennie, niezależnie od pory roku. Dziś o moim małym zbiorze: wazelina, masełko i 3 pomadki.


Wazelinę Flos-Lek i masełko Nivea używam zazwyczaj na noc lub w ciągu dnia, gdy jestem w domu. Wazelina sprawdza się dla mnie lepiej niż masełko, usta są miękkie i nawilżone. Oba produkty świetnie pachną i mają niehigieniczne opakowania.


Pomadka numer jeden to różana Bebe, do niej najczęściej wracam. Zarówno wersja klasyczna jak i różana są dla moich ust wybawieniem, super pielęgnują, chronią i nawilżają na długo. Używam od lat.

AA Hydro intense to dla mnie nowość, ale równie dobrze nawilża jak poprzednie. Jeden minus to to, że jest niewydajna.

Ze wszystkich produktów pielęgnacyjnych do ust jestem zadowolona. W tym okresie zimowym najbardziej powinniśmy o nie dbać, bo są wystawione na wszelkie warunki pogodowe, O pielęgnacji trzeba też pamiętać, aby móc nosić matowe pomadki czy kredki. Do takich kolorowych produktów trzeba mieć bardzo zadbane usta. :)

Znacie? Jakie są Wasze ulubione pomadki?

Buziaki

wtorek, stycznia 12, 2016

#3 Kolejna trójka, która się nie sprawdziła | Tydzień z blogiem

#3 Kolejna trójka, która się nie sprawdziła | Tydzień z blogiem
Drugi post z serii bublowatych w ciągu kilku dni. >Pierwszy<


1/ Żelowy top coat, Wibo - Zachwalany, a u mnie się nie sprawdził. Zbiera lakier, słabo nabłyszcza i nie sprawia, że lakier dłużej się utrzymuje na moich paznokciach.
ok. 6 zł


2/ Koncentrat nawilżający, YR - ten produkt nie robi nic. Szybko się wchłania i skóra jest taka jak przed nałożeniem.
ok. 36 zł


3/ Delikatny bezacetonowy zmywacz do paznokci - taki delikatny, że kiepsko radzi sobie ze zmyciem lakieru. Dodatkowo wysusza. Plusem jest opakowanie, które na pewno sobie zostawię. 
ok. 6 zł

Znacie coś?

Buziaki

poniedziałek, stycznia 11, 2016

#2 Intensywnie regenerująca maseczka do włosów, L'Biotica Biovax | Tydzień z blogiem

#2 Intensywnie regenerująca maseczka do włosów, L'Biotica Biovax | Tydzień z blogiem
Z tej firmy miałam już 2 pełnowymiarowe maseczki, które sprawdziły się marnie. Jak wypadła regenerująca maseczka?


Dostałam ją w Biedronce za ok. 5 zł? Była dość popularna, więc postanowiłam wypróbować. Efekt jaki uzyskałam był podobny do tych dwóch poprzednich, czyli kiepski. Włosy były napuszone, nieodżywione, nawet problem był, aby je rozczesać.


Maseczka starczyła mi na 6 użyć. Nie skuszę się już na żadną z tej firmy, bo widocznie nie są przeznaczone dla moich włosów, które tak bardzo nie potrzebują regeneracji (i tak jej nie ma).

Znacie? Jakie są Wasze ulubione maseczki?

Buziaki

niedziela, stycznia 10, 2016

#1 Kosmetyczka ZIMA 2016 | Tydzień z blogiem

#1 Kosmetyczka ZIMA 2016 | Tydzień z blogiem
Od dziś zaczyna się tydzień z moim blogiem. Zapraszam serdecznie na inne posty. ;) Dziś o kosmetykach, które używam do codziennego makijażu.


Zaczynając od początku: podkład - Lasting Finish Nude w odcieniu 200, jednak jest za ciemny i mieszam go z Revlonem CS w odcieniu 150. Korektor Bell Multi Mineral ląduje w okolicę oczu, całkiem dobrze się spisuje jak za tę cenę. Puder - Manhattan 2in1 - ładny, żółty odcień i dobrze matowi moją twarz.


Górną powiekę zaznaczam czarną kredką - Maybelline The Colossal Kajal, rzęsy wydają się zagęszczone, trzyma się cały dzień. Powiekę przypudrowuję zwykłym pudrem i robię kreskę cieniem do oczu - wybieram brązowy lub szary z paletki Astor. Rzęsy tuszuje maskarą Maybelline Lash Sensational, do której mam mieszane uczucia, ale o tym niedługo. Brwi podkreślam korektorem z Eveline. 


Na ustach królują teraz kredki. Ta z GR nie jest moją ulubioną pod względem odcienia (na usta wygląda za różowo), ale jakość świetna. :)

Jakich kosmetyków używacie do swojego makijażu? Może wcale go nie wykonujecie?

Buziaki

czwartek, stycznia 07, 2016

💔 3 x N I E 💔

💔 3 x N I E 💔
Dawno nie było takiego posta. Sprawdźcie czego lepiej unikać. ;)



Szampon nadający witalność, Garnier - bardzo przetłuszczał moje włosy. Już na drugi dzień wyglądały bardzo kiepsko i wypadałoby je umyć.
ok. 10 zł


Płyn micelarny 3w1, Garnier - zielone opakowanie dla cery normalnej i mieszanej. Radzi sobie z makijażem twarzy, ale z makijażem oczu nie - słabo zmywa, w dodatku powieki PŁONĄ.
ok. 17 zł


Antyperspirant, Adidas 6w1 - ma chronić 48h, a nie potrafi porządnie przez 4-5h? Wiadomo, jeśli jest zimno to daje radę, ale gdy temperatura wzrasta pod pachami czuć dyskomfort. Słabo.
ok. 8 zł

Miałyście coś z trójki? Jakie buble ostatnio wpadły w Wasze ręce?

Buziaki

wtorek, stycznia 05, 2016

❄ Ulubieńcy grudnia 2015 ❄

❄ Ulubieńcy grudnia 2015 ❄
To już ostatni post z roku 2015. Dziś o rzeczach, które sprawdziły się w tym miesiącu.



1/ Nawilżający płyn micelarny, Bielenda - kolejny micel, który się świetnie sprawdził. Jest delikatny, wydajny, dobrze radzi sobie z makijażem i nie wysusza skóry. 
ok. 14 zł

2/ Żel pod prysznic, Yves Rocher  - jabłko w karmelu - zamęczę Was ostatnio tym żelem, ale zużywam go namiętnie. Idealny na okres zimowy. 
ok. 16 zł

3/ Kredka do oczu, Maybelline Collossal Kajal - używam ją na górną linię wodną i spisuje się świetnie, siedzi tam cały dzień. 
ok. 10 zł


4/ Kredka do ust Emily (GR), nr 211 - ma śliczny kolor, takiego szukam i potrzebuje! Bardzo często pojawiała się na moich ustach. Ale z trwałością bardzo słabo. Szkoda.
ok. 7 zł

5/ Kredka do ust Golden Rose, nr 12 - sunie jak masełko na ustach, ma ładny kolor, ale nie jest dla mnie jako pomadka na co dzień. Wolę coś bardziej stonowanego. Muszę wybrać kolejny odcień. :)
ok. 12 zł


6/ Puder do twarzy, Manhattan 2in1 - na mokro można stosować jako podkład (nie próbowałam jak to działa), a na sucho jest jako puder i to całkiem dobry. W ciągu całego dnia jedna poprawka i wszystko wygląda spoko. W dodatku ma ładny, żółtawy odcień. 
ok. 20 zł

7/ Top Coat, Delia - hybryda bez lampy. Oczywiście nie jest to prawdziwa hybryda, ale lakier super lśni i długo się utrzymuje, ale końcówki nadal się ścierają dość szybko. 
ok. 10 zł



8/ Torebka, Mango - jest piękna, idealna na dzień jak i na jakieś wyjście. Ma 2 przegródki. Pomimo tego, że jest mała sporo mieści.
ok. 50 zł (obecnie są wyprzedaże)

9/ Kalendarz, Biedronka - kilka kolorów do wyboru. Każdy dzień ma osobną stronę. Jest dość gruby, ale nie ciężki, więc nadaje się do torebki.
ok. 10 zł



M U Z Y K A 

Sarsa - Zapomnij Mi


Jacy byli Wasi ulubieńcy w grudniu? 

Buziaki

niedziela, stycznia 03, 2016

DENKO | GRUDZIEŃ 2015 ➤ Maybelline, Rimmel, Soraya, Ziaja, GR, Miss Sporty, Alterra

DENKO | GRUDZIEŃ 2015 ➤ Maybelline, Rimmel, Soraya, Ziaja, GR, Miss Sporty, Alterra
Czas pożegnać się z grudniowym denkiem. Co się w nim znalazło... 


1. Puder do twarzy, Maybelline Affinitone - nawet nie wiem w jakim był kolorze, wszystkie napisy starły się w kosmetyczce. Puder sam w sobie bardzo kiepski. Nie nadaje się do matowienia twarzy, która się mocno świeci - tak było w moim przypadku.
ok. 20 zł


2. Podkład do twarzy, Rimmel Lasting Finish - oba odcienie mają tony różowe - wielki minus tego produktu. Poza tym dobrze utrzymywał się na twarzy, nie podkreślał suchych skórek. Lekko wysuszał, gdy siedział na twarzy wiele godzin. Był lepki.
ok. 40 zł


3. Starter opalania, przyspieszacz i balsam utrwalający, 3w1, Soraya - nie wiem co o nim powiedzieć. Opalenizny trochę nabyłam, gdy pogoda dopisywała, ale raczej nie przyspieszył jej. I nic nie nawilżał. Zbędny kosmetyk.
ok. 15 zł


4. Krem ochronny, Dax Sun - chyba chronił, ale nie wchłaniał się całkowicie. Pod makijaż średnio się spisywał.
ok. 12 zł


5. Anty-perspirant, Ziaja Soft - mało go używałam, bo nie chronił tak, jak oczekuję od tego typu produktu.
ok. 6 zł

6. Anty-perspirant, Ziaja Bloker - dawał radę, ale użyłam go może 3-4 razy, bo aż tak bardzo się nie pocę, aby potrzebne były mi takie kosmetyki.
ok. 6 zł


7. 8. 9. Lakiery do paznokci

  • Miss Sporty, Clubbing Colours - ładny turkusowo-miętowy kolor, ale lakiery te nie utrzymują się na moich paznokciach długo. ok. 7 zł
  • Golden Rose, Fashion Color - kompletnie nie kryje. ok. 5 zł
  • Rimmel, 60s - mój ulubieniec. Ładnie kryje, długo się utrzymuje i szybko schnie. ok. 10 zł


10. 11. Pomadki do ust

  • Alterra, rumiankowa - bardzo dobrze się spisywała, na pewno do niej wrócę. ok. 5 zł
  • Maybelline, Baby Lips - kiedyś odcień tego różu mi odpowiadał, teraz nie wiem jak mogłam się nim malować :D Podkreślała suche skórki i nawilżenie mocno średnie. Nie warta swojej ceny, na pewno. ok. 10 zł
Co Wy zdenkowaliście? Może mieliście coś z mojej denkowej kolekcji? Dajcie znać. ;)

Buziaki

sobota, stycznia 02, 2016

Poświąteczny RELAKS

Poświąteczny RELAKS
Jesteście po świętach bardziej wypoczęci czy zmęczeni? :D Po całym świątecznym zamieszaniu warto przystopować i się odprężyć. Ja dziś wieczorem stawiam na totalny relaks!


Na początek kąpiel. Jako olejek użyję produkt z Yves Rocher o zapachu jabłka w karmelu. Pachnie obłędnie. Do tego na twarz nałożę maseczkę z tej samej firmy - testuję (na razie sprawdza się kiepsko). Włosy umyję szamponem z Dove Oxygen Moisture do włosów cienkich.


Po wypłukaniu włosów letnią wodą nałożę maskę intensywnie regenerująca Gliss Kur - testuję (na razie sprawdza się dobrze, trzyma się ją jedynie minutkę ;)).


Po kąpieli poprawię paznokcie (czemu ciemne lakiery tak szybko się ścierają? :/) i poczytam książkę. Wzięłam udział w wyzwaniu książkowym (52 książki w 2016), ciekawe jak mi pójdzie. Kto się jeszcze zapisał, ręka w górę! 

Buziaki

piątek, stycznia 01, 2016

☆ KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE ROKU 2015 ☆

☆ KOSMETYCZNE PODSUMOWANIE ROKU 2015 ☆
Jak spędziliście sylwestra? Na imprezie czy spokojnie w domu? ;) 

Dziś 1 stycznia 2016 roku, zatem zapraszam Was na kosmetyczne podsumowanie minionego roku, czyt. największe perełki minionego roku, które sprawdziły się przez dłuższy czas. Od razu mówię, że nie kupuję 10 podkładów, 5 róży i 8 rozświetlaczy, bo mam bloga i chcę je zrecenzować. Piszę o produktach, które ja używam i kupuję, gdy się skończą.

W Ł O S Y
  • szampon do włosów
Po wypróbowaniu wielu szamponów do włosów postanowiłam na Pantene Pro-V. Został on polecony przez moją ulubioną youtuberkę (Justyna z Loveandgreatshoes). Jest to strzał w 10. Włosy są na długo świeże, sypkie, nie trzeba używać odżywki, nie plączą się. Ogólnie jakoś dobrze wyglądają.
  • odżywka do włosów
Jeśli chodzi o odżywkę to idę za tłumem. Był szał na pomarańczowe odżywki Garniera Goodbye Damage, wypróbowałam i sprawdziła się. Zasługuje na pojawieniu się w tym poście. Włosy są miękkie, łatwo się rozczesują i zdrowo wyglądają.

T W A R Z 
  • płyny micelarny & płyn dwufazowy 
W tej kwestii nic się nie zmieniło - do demakijażu stosuję płyny micelarne. Hit chyba wszystkich... Garnier 3w1 (wersja różowa). Drugi świetny płyn to Bielenda. Oba mają po 400 ml i są bardzo wydajne i delikatne. Do oczu świetny płyn dwufazowy z Yves Rocher, nie podrażnia okolic oczu, a to co na nich się znajduje bez problemu rozpuszcza.

  • kremy do twarzy
W ciągu całego roku wpadłam na 3 dobre kremy: Oillan Multi-lipidowy krem (bardzo dobry na noc dla suchej, normalnej skóry), Pharmaceris Lekki krem głęboko nawilżający SPF 20 (nawilża, nadaje się pod makijaż i chroni naszą skórę) i Ducray Keracnyl (na dzień i na wieczór, bardzo dobrze nawilża i też nadaje się pod makijaż. Najlepiej kupić go online). 

K O S M E T Y K I    K O L O R O W E 
  • pudry
Dwa pudry z Manhattanu trzymały w ryzach mój makijaż w tym roku. Oba dobrze matują. Trzeba z nimi uważać, gdy nałożymy za dużo będą widoczne na twarzy (jak każde pudry). Obecnie wolę 2in1 powder&make up, z racji tego, że ma żółty odcień. Soft compact powder mam w kolorze transparent i on pogłębia odcień podkładu, który używam.
  • żel do brwi
Pod koniec tego roku nastąpił przełom i zaczęłam stosować produkt do podkreślenia moich brwi. Kilka prób użycia kredki wyszły marnie, dlatego zdecydowałam się na żel do brwi marki Eveline. I to jest produkt dla osób, które rozpoczynają zabawę z brwiami. Tym sobie krzywdy nie zrobicie aż tak dużej. Najlepiej przeciągnąć szczoteczką raz czy dwa po włoskach, żeby nie wyszły zbyt mocne.

  • podkład
Rimmel Lasting Finish. Używałam przez około pół roku i byłam z niego zadowolona - dobrze się utrzymywał, nie wyglądał płasko na twarzy, no ale kolor... Tony różowe nie są dla mnie. Teraz testuję wersję Nude.
  • maskary
Tusz do rzęs Max Factor 2000 Calorie i Maybelline Illegal Length. Oba dają efekt naturalnych rzęs i to mi się w nich podoba. W dodatku się nie osypują i długo są świeże.

  • lakiery do paznokci
Nie odpryskują, dobrze się trzymają tylko te nieszczęsne końcówki szybko się ścierają. Macie jakiś top coat, który sobie z tym poradzi? Dajcie znać. ;)

Z A P A C H

Moment de Bonheeur Yves Rocher - piękny zapach, ale szkoda, że nie tworzy wokół nas chmury zapachowej. Lubię jak czuć jakie mam perfumy, a w tym przypadku musiałabym się psikać co chwilę.
[Nuta głowy: zielona, świeża Nuta serca: kwiatowa, z różą stulistną z Grasse, najwspanialszą z róż, w roli głównej Nuta głębi: drzewna - paczula, cedr]

P R Z Y B O R Y 

W tym roku zainwestowałam i mam najlepszą szczotkę pod słońcem i pędzle. Tangle Teezer polecam każdemu, tak samo jak pędzle z Ecotools. Są miękkie, podczas użytkowania nic się z nimi nie robi, włosie nie wypada i zachowują ten sam kształt.

Podzielcie się swoimi perełkami tego roku. :) 

Buziaki
Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger