czwartek, października 30, 2014

Jesienny zestaw kosmetyczny

Jesienny zestaw kosmetyczny
Jesień już czuć w powietrzu. Poranki i wieczory chłodne (a czasem nawet i mroźne). Jednak nie jest jeszcze przygnębiająco i szaro, bo prawie każdego dnia wychodzi słońce, wtedy uśmiech sam pojawia się na mojej twarzy. :) Nie jest to moja ulubiona pora, ale staram się ją zaakceptować. Dziś kosmetyki, które umilają mi tę porę roku.


1. Kremy do rąk - numer jeden w jesiennej (ale nie tylko) pielęgnacji. Przyznam się szczerze, że podczas wiosny i lata lekko zaniedbałam sferę dłoni i rzadko kiedy je nawilżałam, bo nie czułam takiej potrzeby. Teraz, gdy rozpoczął się sezon grzewczy, czasem chodzę bez rękawiczek dłonie zaczęły się buntować i przesuszać. Nowością dla mnie jest ochronny krem do rąk Garnier.
2. Pomadki do ust - bez pomadki ani rusz! O pomadkach już nikt mi nie musi przypominać, lubię stosować, bo ładnie nabłyszczają usta lub nadają kolor. Obecnie moją ulubioną jest Baby Lips Cherry Me, a gdy mam ochotę tylko na połysk nakładam wazelinę kosmetyczną Ziaja.
3. Balsamy do ciała - zazwyczaj nie mam problemu z suchą skórą na ciele, ale gdy sezon grzewczy w pełni moja skóra zaczęła fiksować i jest sucha. Z pomocą przychodzi balsam do ciała. Moim ulubieńcem nadal jest mleczko do ciała od Garnier. 



4. Lakiery do paznokci - jesień kojarzy mi się z ciemnymi kolorami. W tym roku stawiam na mocny granat.

Jesienny niezbędnik. A co Wy wybieracie? Bez jakich kosmetyków nie wyobrażacie sobie tej pory roku? 

Buziaki 

poniedziałek, października 27, 2014

Miss Sporty Studio Lash Instant Volume

Miss Sporty Studio Lash Instant Volume
Nowością w mojej kosmetyczne, którą pokazywałam Wam w najnowszym haul'u jest tusz Miss Sporty Instant Volume. Maskara ma za zadanie pogrubić i unosić rzęsy. Ma ona 2 rodzaje ząbków (zaznaczone na zdj.), które pokrywają, pogrubiają i unoszą rzęsy.





Efekt dla mnie jest zadowalający. Rzęsy są podkreślone, lekko uniesione i ładnie rozdzielone. Tusz jest mocno czarny i trzyma się cały dzień. Niestety po kilku godzinach osypuje się. Panda.
Szczoteczka na plus, dłuższym grzebykiem można rozdzielić rzęsy i dokładnie je pomalować, ale nie tylko rzęsy... a całe ich okolice. Zawsze muszę mieć przy sobie patyczki higieniczne, aby szybko usunąć tusz z powieki.

Gdyby nie to, że po kilku godzinach się osypuje - pewnie zostałby moim ulubionym tuszem za taką cenę, jednak to go mocno dyskwalifikuje.

Cena: ok. 14 zł
Dostępność: szafy Miss Sporty - Rossman

Znacie? Jakie maskary wybieracie dla siebie?

Buziaki

piątek, października 24, 2014

5 za 10

5 za 10
Kolejny post z serii 5 za 10


1. Żel pod prysznic, Original Source - duży wybór zapachów jest wielkim plusem dla tych produktów, sporym minusem jest wydajność. Jednak od czasu do czasu można rozpieścić się ulubionym zapachem i ozdobić łazienkę prostą i elegancką butelką. Cena też idzie w dół :)
ok. 7 zł

2. Micelarny żel nawilżający, BeBeauty - to moje odkrycie poprzedniego roku. Świetny żel za piątkę i na piątkę. Nie wysusza, nie powoduje wysypu na mojej twarzy i doskonale domywa resztki makijażu.
ok. 5 zł

3. Płyn do kąpieli, Luksja - płyny te bardzo często możecie zobaczyć w denku, są prawie w każdym miesiącu, ponieważ są niewydajne, ale zapachem nadrabiają. Plusy: wiele zapachów, cena, wielkość butelki.
ok. 9 zł

4. Pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom, Ziaja - ten produkt już kilka razy pojawił się na moim blogu, ale czemu mam go nie pokazywać, skoro mi się sprawdza? Używam go jako maseczkę lub peeling, z efektu jestem zadowolona. Stosuję ją zazwyczaj przed nałożeniem maseczki, wtedy składniki wchłaniają się lepiej.
ok. 8 zł

5. Eyeliner, Lovely - jest to zwykła kredka z temperówką. Mam w kolorze brązowym i nanoszę ją na górną powiekę. Wygląda przyzwoicie, utrzymuje się cały dzień, ale po kilku godzinach blednie (wtedy można zrobić poprawkę). Nie odbija się i nie jest wodoodporna. Myślę, że za taką cenę to dobry produkt. Na początek drogi z malowaniem i robieniem kredki może się u Was sprawdzić.
ok. 5 zł

Co dodałybyście jeszcze do tej listy? :)

Buziaki 

środa, października 22, 2014

430 CORALICIOUS

430 CORALICIOUS
W ten deszczowy dzień postanowiłam Wam pokazać lakier, który w ostatnim czasie często gości na moich paznokciach. Jest to piękny, malinowy kolor - 430 Coralicious 60 seconds od Rimmela.


Kolor ma zdecydowanie więcej różowych, niż pomarańczowych tonów. Schnie bardzo szybko (ale nie 60 sekund). Do uzyskania fajnego efektu wystarczą 2 warstwy, chociaż nie dają one 100% krycia płytki paznokcia. Trwałość - u mnie trzyma się on przez cały tydzień, jedynie widać starte końcówki, które poprawiam co 2-3 dni.

Cena: ok. 10 zł
Dostępność: szafy Rimmel - Rossman, Super-Pharm, Hebe

Podoba Wam się? Lubicie lakiery Rimmela? :)

Buziaki

środa, października 15, 2014

Nowości kosmetyczne

Nowości kosmetyczne
Hej ho! Mam wolniejszą chwilę, dlatego przychodzę do Was z nowościami kosmetycznymi. Bardzo dawno nie robiłam haul'u, ponieważ mało kupuję kosmetyków, z czego jestem zadowolona. :)


Obecnie w promocji - 6,99 Rossman

10,99 Rossman 
odżywka odbudowująca z olejkiem jojoba - 11,99 YR

13,99 Rossman

obecnie w promocji - 6,99 Rossman

Wszystkie produkty mam po raz pierwszy, poza Baby Lips, z którego byłam zadowolona. Jeśli miałyście jakieś produkty to dajcie znać, jak się u Was spisały, bo kupiłam je w ciemno. ;-)

Buziaki 

niedziela, października 12, 2014

Aqua Effect, regenerujący krem na noc, Nivea

Aqua Effect, regenerujący krem na noc, Nivea
Po ponad dwóch miesiącach używania chcę Wam powiedzieć o kremie, który lądował na mojej twarzy prawie każdego wieczoru.


Krem ma bogatą konsystencję, dość długo się wchłania. Zostawia na twarzy lekki film. Po wchłonięciu cera jest świeża, nawilżona i natłuszczona. Krem jej nie podrażnia, ani nie zapycha. Suche skórki znikają już po kilku użyciach.

Krem na noc to produkt, którego nigdy nie żałuję i nakładam sporą warstwę. Ma on wtedy dużo czasu na wchłonięcie i działanie. Z kremu Nivea dla cery suchej i wrażliwej jestem zadowolona, chociaż nie spełnia on w 100% swojego działania. Producent zapewnia głębokie nawilżenie, którego nie dostrzegam na swojej skórze. Jednak cieszy mnie fakt, że krem mnie nie uczulił i nie spowodował wysypu na mojej trądzikowej cerze.

Skład: Aqua, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Triisostearin, Cetearyl Alcohol,Isopropyl Palmitate, Glyceryl Glucoside,Hydrogenated Coco-Glycerides, Methylpropanediol,C12-15 Alkyl Benzoate, Synthetic Beeswax, Glyceryl Stearate Citrate, Panthenol, Tocopheryl Acetate,Nelumbium Speciosum Flower Extract, Propylene Glycol, Sodium Carbomer, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Trisodium EDTA, Benzoic Acid, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Limonene, Geraniol, Benzyl Alcohol,Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, BHT, Parfum.


Cena: ok. 15 zł
Dostępność: Rossman, Super-Pharm

Jeśli stosowałyście go to dajcie znać. Jaki krem obecnie używacie na noc, który mogłybyście mi polecić? 

Buziaki

czwartek, października 09, 2014

Ulubieńcy września

Ulubieńcy września
Chyba muszę pisać kilka notek w weekend, aby nie było takich pustek, jak do tej pory. Ciężko mi to wszystko ogarnąć, ale będę się starać.

Wrzesień już dawno minął, dacie wiarę, że już 9 października?! Czas leci mi szalenie szybko. Dziś prezentuję Wam moich ulubieńców - kosmetycznych i niekosmetycznych.

1. Sport
Mistrzostwa Świata w siatkówce! Ach, co to były za emocje, do ostatniego dnia rozgrywek. Z tego miejsca chciałabym podziękować naszym Siatkarzom, za cały trud i pracę jaką włożyli w swoje przygotowania i cały turniej.


2. Muzyka

Jeśli lubicie klimaty hip-hopowe to warto sprawdzić ww. pozycje.

3. Kosmetyki 


  •  kredka do oczu, Avon Glimmerstick w kolorze czarnym, którą używam na górną linię wodną. Trzyma się ona cały dzień, wieczorem ciężko ją zmyć. (Może polecicie mi coś dobrego do zmywania makijażu oka?)
  • zapach, Avon Little Red Dress - uwielbiam ten zapach na okres jesienny. Zapach nie utrzymuje się długo, ale można wrzucić ją nawet do torebki, bo opakowanie jest niewielkie. 
Nuty zapachowe:
nuta głowy: malina, śliwka, owoce cytrusowe
nuta serca: róża, jaśmin, konwalia
nuta bazy: drzewo sandałowe, bursztyn, piżmo 

To tyle z moich ulubieńców. Jacy są Wasi? Dajcie znać. :-)

Buziaki

piątek, października 03, 2014

Makijaż ostatnich tygodni

Makijaż ostatnich tygodni
Notka znowu z lekkim opóźnieniem. Od października rozpoczęłam studia i nie mam już tyle czasu co do tej pory. Mam nadzieję, że rozumiecie i wiele z Was jest w podobnej sytuacji. :) 

Skończyły się upały, pogoda w kratkę to i makijaż może być "cięższy". A raczej możemy pozwolić sobie na nałożenie więcej kosmetyków niż w gorące dni. :)


Na początek zaczynam od pokładu - był to Bourjois Flower Perfection. Nie jest to podkład długotrwały, ale całkiem dobrze kryje. Pod oczy nakładam korektor Bourjois Healthy Mix ładnie rozświetla okolicę oczy, krycie nie należy do najlepszych, ale ja nie mam problemu z zasinieniami. Na powieki nakładam podkład Rimmel Stay Matte, jest on w różowych tonach dlatego nie nakładam go na całą twarz. Pudruję powieki pudrem Maybelline Affinitone 24h, podkład trzyma się na niej przez długi czas i nadaje lekki kolor. Okolicę pod oczami pudruję Rimmel Stay Matte, wykończenie jest satynowe. Na górną linię wodną używam kredki do oczu Avon Glimmerstick i siedzi ona przez cały dzień. Rzęsy tuszuję maskarą W7 Big Lash - daje ona naturalny efekt, nie skleja rzęs, pod koniec dnia niestety się osypuje. Całą twarz omiatam pudrem Essence All About Matt!, który jest moim ulubionym i matuję twarz na kilka godzin. Usta maluję szminką Rimmel Lasting Finish Lipstick w kolorze 070 Airy Fairy - nie należy do moich ulubionych pod względem trwałości, ale kolor bardzo mi odpowiada.

Tak prezentuje się mój makijaż, gdy mam więcej czasu. Wiadomo, gdy mam go mniej rezygnuję z niektorych produktów.

A Wy jaki macie zestaw do makijażu w obecnym czasie? :) 

Buziaki 
Copyright © 2016 ZMIENIONY RYTM , Blogger